
W pewnym momencie potrzeba zawieszenia czegoś wokół okna bywa… silniejsza. 😉
Czasem chcesz móc zaciemnić pokój, kiedy przychodzi pora na drzemkę. Innym razem zależy Ci na tym, żeby latem pomieszczenie nie nagrzewało się tak szybko. A kiedy za oknem robi się ciemno, dobrze byłoby zasłonić okno tak, żeby z zewnątrz nie było widać, co dzieje się w środku.
Do tego dochodzi jeszcze wygląd wnętrza. Firanki i rolety mogą być przecież nie tylko praktycznym dodatkiem, ale też elementem, który dopełnia aranżację.
Co wybrać – firanki, rolety, a może jedno i drugie?
Firanki mają jedną dużą zaletę – nie muszą całkowicie zasłaniać okna, żeby zmienić to, jak wygląda pomieszczenie. W ciągu dnia wpuszczają światło, ale jednocześnie trochę ograniczają widoczność z zewnątrz. Do tego sprawiają, że wnętrze wygląda bardziej miękko i przytulnie.
Tylko że firanka nie rozwiąże każdego problemu. Jeżeli słońce świeci prosto w telewizor albo w ekran komputera, samo jej zawieszenie może niewiele zmienić. Podobnie wieczorem, kiedy zależy Ci na większym zaciemnieniu.
I wtedy do gry wchodzą rolety. Możesz ją całkowicie podnieść, częściowo opuścić albo zasłonić okno wtedy, kiedy rzeczywiście tego potrzebujesz.
W sypialni może przydać się wieczorem, kiedy światło z ulicy wpada do środka. W salonie – kiedy popołudniowe słońce zaczyna przeszkadzać. Przy biurku – kiedy ekran komputera odbija światło z okna.
Dużo zależy oczywiście od rodzaju rolety i materiału. Nie każda będzie dawała taki sam poziom zaciemnienia czy ochrony przed światłem.
A może jedno i drugie?
Możesz mieć firankę i roletę, którą opuszczasz wtedy, kiedy potrzebujesz więcej prywatności albo chcesz ograniczyć ilość światła.
Takie połączenie może dobrze sprawdzić się na przykład w salonie.
W dzień masz lekką firankę, przez którą wpada naturalne światło. Kiedy słońce zaczyna przeszkadzać, opuszczasz roletę. Wieczorem możesz zasłonić oba rozwiązania i uzyskać większą prywatność.
Nie musisz więc cały czas wybierać między jasnym wnętrzem a zasłoniętym oknem.
Połączenie obu rozwiązań pozwala korzystać z zalet jednego i drugiego – zależnie od pory dnia i tego, czego akurat potrzebujesz.
Jeżeli więc oglądasz w sklepach rolety w Lublinie, nie musisz od razu zastanawiać się, czy mają zastąpić firanki. Może wcale nie muszą. Czasem najlepsze rozwiązanie to po prostu takie, które pozwala Ci korzystać z okna na kilka różnych sposobów. 😉

